Zobacz również: Bobowa24.pl
BramTECH - bramy, ogrodzenia, balustrady
OK Polska praca ogłoszenie
25 lipca 2012 || Mateusz Książkiewicz || W kategorii: Społeczeństwo
Oświadczenie posłanki Barbary Bartuś poświęcone ś.p. Barbarze Brach
Oświadczenie posłanki Barbary Bartuś poświęcone ś.p. Barbarze Brach

Podczas pierwszego dnia 19 Posiedzenia Sejmu RP, tj 24.07.2012, Poseł Barbara Bartuś wygłosiła oświadczenie poselskie poświęcone Ś.P. Barbarze Brach.

„Łzami miłości i trwogi zlepiam Ojczyznę źarłocznie krajaną obcym lemieszem na skiby prywatnego dostatku…  Krew wojennych dni jeszcze nie wyschła, a już ziemia drży niepewna jutra… Polsko – moja Ojczyzno!…”

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Moje dzisiejsze wystąpienie pragnę poświęcić niezwykłej osobie, mojej nauczycielce ze szkoły podstawowej, dyrektorce tejże szkoły i poetce ziemi Lipińskiej – Pani Barbarze Brach, zmarłej niespodziewanie w ubiegłym tygodniu.

Pani Barbara Brach urodziła się w czasie II Wojny Światowej, w Lipinkach. Miejscowości, dla której poświeciła całe swoje życie. Przez 33 lata pracowała w Szkole Podstawowej, kształcąc młode pokolenia w duchu tradycji i poszanowania kultury rodzimej. Sama, już od lat licealnych pisała monologi, fraszki, pieśni religijne i świeckie oraz wiersze. Fragment jednego z nich przytoczyłam na wstępie. Nie wybrałam tegoż utworu przypadkowo. Wiersz „Moja ta ziemia” autorstwa Pani Barbary Brach został wyróżniony w 18-tym Międzynarodowym Konkursie Poezji „Szukamy talentów z prowincji – Węglany 1999”. W konkursie tym brało udział 371 poetów z 28 krajów.

Śp. Pani Barbara Brach założyła i od 1985 roku prowadziła Zespół obrzędowo-śpiewaczy „Lipiniacy” – zespół który odniósł już do tej pory wiele sukcesów. Dwa lata temu, dokładnie w lipcu, świętowaliśmy jego Srebny Jubileusz.

Pani Barbara Brach założyła i prowadziła również Dziecięcy Zespół Ludowy „Lipowy Kwiat”. Zarówno zespół ludowy „Lipiniacy”, jak i dziecięcy zespół „Lipowy Kwiat” zdobyły dziesiątki czołowych miejsc w czasie najróżniejszych imprez promujących tradycję i kulturę własnego regionu, jak np. „Sabałowe Bajania”, „Drużbacka”, czy „Pastuszkowe Kolędowanie”. Pod kierownictwem Pani Barbary zespół „Lipiniacy” dwukrotnie zdobył Nagrodę Ministra Kultury w Ogólnopolskim Sejmiku Teatrów Wsi Polskiej.

Ponadto Śp. Barbara Brach przez szereg lat współpracowała z redakcjami czasopism: „Tygodnik Gorlicki”, „U nas w Gminie Lipinki”, „Region Jasielski”. Za swoją poezję została wielokrotnie wyróżniana i nagradzana w konkursach literackich na terenie Polski, m. in. zdobyła „PIÓRO OFICYNY WYDAWNICZEJ TAD”, w II Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Nasz czas ‘2001” oraz później w roku 2005 w V edycji tego konkursu zdobyła I nagrodę.

Jej wiersze znajdują się w ponad sześćdziesięciu współautorskich wydaniach. Sama również wydała pięć autorskich tomików wierszy. W sierpniu 2002 roku z rąk Ministra Edukacji Narodowej i Sportu otrzymała Medal Komisji Edukacji Narodowej za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania. Od 1997 r. Pani Barbara Brach była członkiem Forum Kobiet Katolickich w Warszawie, a od czerwca 2002 r. była członkiem zwyczajnym Stowarzyszenia Autorów Polskich.

W jej życiowej postawie, słowa z wiersza przez nią napisanego: „Łaską i szczęściem być mieszkańcem Lipinek, gdzie króluje Cudowna Lipińska Maryja, gdzie rodowe ścieżki i wspomnienia” – miały szczególne znaczenie. Myślę, że można określić je Jej mottem życiowym.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Śp. Pani Barbara Brach oprócz zainteresowań artystycznych włączała się w różne inicjatywy. Osobiście wdzięczna jej byłam za udział we wszystkich organizowanych przeze mnie uroczystościach rocznicowych, ale najbardziej w sercu moim pozostanie jej trwanie przy mnie w trudnych chwilach kwietnia 2010 roku. I najbardziej przejmujące dla mnie pozostaną Jej utwory dotyczące tragedii smoleńskiej.

Wiadomość o nagłej śmierci Pani Barbary Brach przyjęłam więc z ogromną przykrością i żalem. Powiat gorlicki, a w szczególności Lipinki straciły wybitną postać o niezwykłej osobowości, straciły swego największego orędownika i przyjaciela o wielkim sercu oraz gorącej miłości do ojczystej ziemi.

fot. Mateusz Książkiewicz (archiwum)