Zobacz również: Bobowa24.pl
26 sierpnia 2015 || Łukasz Augustyn || W kategorii: Kolej, Szalowa, Wypadki
Rozpędzona lokomotywa wjechała w Citroena. Nie żyje kierowca (TV)
Rozpędzona lokomotywa wjechała w Citroena. Nie żyje kierowca (TV)

We środę, 25 sierpnia br. kilkanaście minut po godzinie 11 na jednym ze strzeżonych przejazdów kolejowych w Szalowej (linia kolejowa nr 108 Stróże-Krościenko) doszło do śmiertelnego wypadku. Lokomotywa zmiażdżyła samochód, który zgasł będąc na torach.

Na szczęście jest to tylko opis symulacji wypadku kolejowego jaka odbyła się w Szalowej w ramach projektu podniesienia bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych realizowanego przez PKP PLK S.A. Jednak co byłoby gdyby sytuacja zdarzyła się na prawdę?

Do zdarzenia doszło w godzinach przed południowych. Podróżująca samochodem osobowym Citroen para mieszkańców przejeżdżała przez strzeżony przejazd kolejowy. Z  nieustalonych przyczyn pojazd zgasł, zatrzymując się na torach. Kierowca próbował ponownie uruchomić silnik, jednak bezskutecznie. Jego czujność uśpił fakt, że odcinkiem tej linii kolejowej rzadko jeżdżą pociągi. Po kilku chwilach zza zakrętu nadjechała rozpędzona lokomotywa, która przesunęła samochód o kilkadziesiąt metrów, miażdżąc jego karoserię. Na miejsce zdarzenia jako pierwsza przybyła jednostka OSP Szalowa oraz zastęp JRG PSP Gorlice. Kilkanaście minut później jest także zespół pogotowia ratunkowego oraz policja. Z powodu licznych uszkodzeń samochodu niezbędne okazało się rozcięcie pojazdu narzędziami hydraulicznymi w celu uwolnienia kierowcy i pasażera. Jako pierwszego wyciągnięto pasażera, który doznał kilku poważnych obrażeń. Po udzieleniu niezbędnej pomocy został przewieziony do gorlickiego szpitala. Kierowca został wyciągnięty jako drugi, prowadzona na miejscu akcja reanimacyjna okazała się nieskuteczna. Mężczyzna zmarł. Ze wstępnych ustaleń wynika, że skład jechał z prędkością 30 km/h. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo śledcza, która ustala przyczyny wypadku.

Tak właśnie najprawdopodobniej rysowałaby się rzeczywistość gdyby doszło do takiego zdarzenia w rzeczywistości. Całą akcja happeningowa cieszyła się dużym zainteresowaniem mieszkańców oraz mediów. Sprawnie przeprowadzona akcja ratunkowa w wykonaniu pracowników obsługi PKP PLK, druhów OSP, strażaków z PSP, zespołu pogotowia ratunkowego a także policjantów była okazją do niecodziennych ćwiczeń. Zaś sama symulacja bez wątpienia przełoży się na podniesienie świadomości kierowców i mieszkańców uświadamiając co może się stać gdy nie zachowamy podstawowych środków ostrożności lub po prostu je zignorujemy.

Jak informują PLK kompleksowy program bezpieczeństwa przynosi rezultat. Od 2011 roku liczba wypadów na kolei zmniejszyła się o jedną czwartą, a osób poszkodowanych o 44%. W 2014 roku na przejazdach zanotowano o 14% mniej wypadków niż w 2013. Warto wspomnieć, że w Szalowej w ramach prowadzonej przez PKP PLK modernizacji wyremontowano dwa przejazdy kolejowe – o inwestycji tej pisaliśmy na portalu www.luzna24.pl (zobacz archiwum)

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z rzecznikiem prasowym PKP PLK Dorotą Szalacha oraz samej symulacji wypadku.

fot. Mateusz Książkiewicz