Zobacz również: Bobowa24.pl
Światłowód Orange Gmina Łużna
29 stycznia 2016 || Łukasz Augustyn || W kategorii: Społeczeństwo, Łużna
Pożary sadzy, chlebem powszednim strażaków
Pożary sadzy, chlebem powszednim strażaków

Ostatnimi czasy strażacy z jednostki PSP w Gorlicach oraz okolicznych jednostek OSP bardzo często wyjeżdżają do akcji związanych z pożarem sadzy w kominie. Tylko w ciągu 29 dni tego roku, ratownicy JRG wyjeżdżali do 10 takich przypadków.

„Nie ma tygodnia abyśmy nie musieli wyjeżdżać do palącej się sadzy, w przewodach spalinowo dymowych”  alarmują strażacy w ostatnich dniach. Niestety do największej ilości zdarzeń tego typu dochodzi na terenie gminy Łużna i Bobowa. Tylko wczoraj wieczorem i dzisiaj rano w miejscowości Łużna interweniowali dwukrotnie. Minione dwa dni w miejscowości Łużna minęły pod znakiem interwencji do dwóch pożarów sadz w kominach.

„ W dniu wczorajszym 28 stycznia ok. godz. 20:48 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze sadzy w przewodzie kominowym w jednym z domów jednorodzinnych na terenie Łużnej. Do działań zadysponowane zostały jednostki JRG PSP w Gorlicach (4 strażaków) oraz OSP Łużna (6 strażaków). Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali palące się sadze w przewodzie kominowym w budynku murowanym. Na szczęście nie było osób poszkodowanych w tym zdarzeniu. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu terenu działań, podaniu dwóch prądów proszku gaśniczego do wnętrza przewodu kominowego w celu ugaszenia płonącej sadzy. Następnie strąceniu sadzy w dół przewodu i usunięcie jej poza budynek mieszkalny. Przewietrzone zostały pomieszczenia budynku, dokonano ich sprawdzenia pod kątem obecności tlenku węgla i nie stwierdzono jego obecności. Dokonano również sprawdzenia przewodu kominowego przy pomocy kamery termowizyjnej, po ukończeniu działań budynek przekazano właścicielowi, obecnemu na miejscu zdarzenia. Uratowane mienie to ok. 200 tyś zł i obyło się tylko na strachu.

Niestety nie było to jedyne zdarzenie podczas ostatniej doby. Dzisiaj, 29 stycznia ok. godz. 9:00 otrzymaliśmy zgłoszenie o kolejnym pożarze sadzy w przewodzie dymowym. Przyczyną pożaru były podobnie zalegające sadze w kominie. Do działań skierowano dwa zastępy z JRG PSP w Gorlicach (6 strażaków) i OSP Łużna (6 strażaków). Po przybyciu na miejsce strażacy zastali pożar sadzy w kominie wewnątrz budynku mieszkalnego. Właściciel nieruchomości obecny był na miejscu. Działania strażaków były rutynowe, czyli zabezpieczenie, usuniecie sadzy z przewodu kominowego przy pomocy szczotki a następnie wyniesiono i wygaszono żarzące się resztki. Oddymiono wnętrze budynku, przeprowadzono kontrolę obecności tlenku węgla oraz stanu szczelności przewodu kominowego za pomocą kamery termowizyjnej. Stwierdzono uszkodzenie przewodu kominowego dlatego po zakończeniu działań przekazano obiekt właścicielowi i pouczono go o konieczności przeprowadzenia kontroli przez zakład kominiarski czy nie doszło do trwałego uszkodzenia przewodu dymowego podczas pożaru sadzy. Do tego czasu wstrzymano użytkowanie instalacji C.O. do momentu weryfikacji i naprawy ewentualnych szkód.” – powiedział naszemu portalowi mł. bryg. Dariusz Surmacz, oficer prasowy KP PSP w Gorlicach.

Zaglądając w statystyki Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach znajdujemy zatrważające liczby. Tylko od początku bieżącego roku do dnia 29 stycznia, strażacy interweniowali przy 10 zdarzeniach związanych z pożarem sadzy. Za cały rok 2015 wyjazdów do pożaru sadzy było 43. Sytuacja jest zatem nieciekawa dlatego apelujemy aby zadbać o stan drożności przewodów kominowych. Jeżeli nie jesteśmy w stanie sami zadbać o ich drożność skorzystajmy z usług kominiarskich. Uchroni nas to od poważnych konsekwencji.

Pamiętajmy, że przepisy obligują nas do czterokrotnego czyszczenia przewodów spalinowo dymowych w sezonie grzewczym. Przypominamy nie wolno także zatykać kratek wentylacyjnych.

„W tym roku mieliśmy już dwa zdarzenia z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla, w tym jedna osoba była poszkodowana i trafiła do szpitala. Jedna osoba została także ranna, kiedy próbowała ugasić pożar swojego domu. Przestrzegamy także przed składowaniem paliwa w bliskim sąsiedztwie pieców i kotłów gdyż jest to główna przyczyna pożarów kotłowni. Spróbujmy sami wyeliminować zagrożenie poprzez odpowiednie zabezpieczenie paliwa, opału oraz regularnemu czyszczeniu przewodów kominowych.”