Zobacz również: Bobowa24.pl
fotowoltaika, montaż, dofinansowania, dopłaty
7 lutego 2016 || Mateusz Książkiewicz || W kategorii: Gmina Łużna, Straż pożarna
Połamane drzewa, pozrywane dachy – przedpołudniowy bilans halnego!
Połamane drzewa, pozrywane dachy – przedpołudniowy bilans halnego!

Strażacy ochotnicy gminy Łużna wspierani przez podnośnik JRG Gorlice mieli ręce pełne roboty przy zdarzeniach wywołanych przez wiejący od godzin nocnych silny, porywisty wiatr. W naszej tylko okolicy odnotowano kilkanaście zgłoszeń m.in. w Szalowej, Łużnej, Bieśniku oraz Woli Łużańskiej.

Do tej pory ze skutkami halnego borykają się energetycy, bez prądu pozostaje część Szalowej oraz Łużnej. Tylko dzisiaj strażacy powiatu gorlickiego wyjeżdżali do kilkunastu akcji, najwięcej odnotowano na terenie naszej gminy.

Strażacy OSP Łużna interweniowali dwukrotnie, z samego rana po godzinie 6 przy drzewie, które przewróciło się na drogę wojewódzką nr 977 oraz na słup energetyczny uszkadzając transformator. W miejscowości Bieśnik, mocny podmuch wiatru zerwał pokrycie dachowe na jednym z domów, sytuację pomogli opanować ochotnicy OSP Bieśnik, którzy zabezpieczyli konstrukcję dachu plandeką na wypadek deszczu (ok. 50 m2).

Druhowie OSP Szalowa, do pierwszej akcji wyjechali o godzinie 9:40 kiedy potrzebna była pomoc przy drzewie, które spadło na wejście do jednego z domów. Kolejne zgłoszenie dotyczyło wysokiego modrzewia, który niebezpiecznie nachylił się wraz z korzeniami, zagrażając budynkowi. Kiedy strażacy odjeżdżali z miejsca zdarzenia, jadąc w kierunku remizy pomogli jednemu z mieszkańców zabezpieczyć podnoszący się dach a następnie udali się pod budynek Zespołu Szkół w Szalowej, gdzie wiatr zaczął zrywać poszycie dachu szkoły. Przy interwencjach związanych z modrzewiem oraz budynkiem szkoły, w podjęciu działań, pomagał podnośnik zadysponowany z JRG Gorlice, OSP Łużna oraz grupa operacyjna PSP w Gorlicach.

Ręce pełne pracy mieli również ochotnicy OSP Wola Łużańska, którzy interweniowali m.in. przy połamanych drzewach w okolicy stacji PKP. Na szczęście wiatr trochę zelżył jednak ostrzeżenie obowiązuje wciąż do godziny drugiej w nocy, 8 lutego br.