Zobacz również: Bobowa24.pl
OK Polska praca ogłoszenie
16 listopada 2018 || Mateusz Książkiewicz || W kategorii: Sport, Łużna
Remis w Stróżach na zakończenie jesiennej rundy LKS Voyager Łużna
Remis w Stróżach na zakończenie jesiennej rundy LKS Voyager Łużna

Zespół Voyager Łużna zakończył rundę jesienną pierwszego sezonu w lidze okręgowej.  Po pierwszych piętnastu meczach w wyższej lidze, nasza drużyna zgromadziła 17 punktów, na co złożyło się 5 zwycięstw, 2 remisy i 8 porażek. Voyager na półmetku rozgrywek zajmuje solidne IX miejsce w ligowej tabeli.

Podsumowując pierwszą rundę w nowej lidze należy jasno powiedzieć, że poziom sportowy jest zdecydowanie wyższy aniżeli w gorlicko-nowosądeckiej klasie A. Mimo dość pechowej porażki w pierwszym meczu, gdzie bramkę na 0:1 straciliśmy w doliczonym czasie gry, w następnych w dwóch spotkaniach odnieśliśmy zwycięstwa. W kolejnych meczach przyszło nam mierzyć się z faworytami ligi oraz drużynami, które są dużo bardziej doświadczone pod względem sportowym oraz organizacyjnym. Końcówka okazała się dla Łużnej bardzo udana. Trzy zwycięstwa z rzędu oraz remis z Kolejarzem Stróże na zakończenie rundy jesiennej to dobre prognostyki przed wiosną i dodatkowa mobilizacja przed długim, zimowym okresem przygotowawczym.

Mecz z Kolejarzem odzwierciedlał cały sezon w wykonaniu naszych zawodników. Sobotni mecz, podobnie jak sezon rozpoczął się dla nas bardzo dobrze. Za sprawą Tomasz Rzący Łużna objęła prowadzenie w meczu. Niestety, tuż przed przerwą Kolejarz zdołał wyrównać. Po faulu tuż przed polem karnym, zawodnik gospodarzy Daniel Petryla zdecydował się na mocny, bezpośredni strzał, dzięki czemu pokonał Bartłomieja Janika.

Druga połowa to prawdziwy rollercoaster emocji i wydarzeń na boisku. Najpierw po indywidualnym błędzie naszego obrońcy zespół ze Stróż objął prowadzenie. Niewiele brakowało, aby chwilę później Kolejarz podwyższył prowadzenie. Po faulu w polu karnym sędzia wskazał na rzut karny, jednak intencje strzelca wyczuł nasz bramkarz Bartłomiej Janik, dzięki czemu Łużna wciąż pozostała w grze. Udało nam się wyrównać stan meczu po bramce, której autorem ponownie był Tomasz Rząca. Wymiana ciosów trwała do samego końca. Kolejarz jeszcze dwa razy w tym meczu wychodził na prowadzenie, jednak Voyager dzięki dzielnej walce dwukrotnie doprowadzał do wyrównania. Autorami goli dla Łużnej byli Konrad Drożdż oraz Barłomiej Okarma. Ostatecznie Kolejarz podzielił się punkami z Voyagerem i sędzia zakończył mecz przy wyniku 4:4.

Występy w lidze okręgowej to doskonała możliwość promocji naszej Gminy w powiatach nowosądeckim, limanowskim oraz nowotarskim. Warto dodać, iż Voyager Łużna to jedyny przedstawiciel powiatu gorlickiego w lidze okręgowej. Wyżej notowaną drużyną z naszego regionu jest tylko Glinik Gorlice, który swoje mecze rozgrywa na poziomie IV ligi. W czasie jesiennych zmagań nasi zawodnicy udawali się na dalekie wyjazdy, gdzie reprezentowali Gminę Łużna w starciach z takimi drużynami jak: KS Tymbark, Orzeł Wojnarowa, KS Wierchy Rabka, Sokół Stary Sącz, Huragan Waksmund, LKS Rupniów oraz Kolejarz Stróże. Oprócz tego na boisku w Łużnej gościliśmy zespoły: Gród Podegrodzie, Ogniwo Piwniczna Zdrój, Poprad Rytro, Laskovia Laskowa, Sokół Słopnice, Jarmuta Szczawnica, LKS Zalesianka Zalesie oraz Skalnik Kamionka Wielka.

Obserwując zaplecza, murawy oraz obiekty innych drużyn, mamy nadzieję, iż również nasz stadion w Łużnej przejdzie w niedługim czasie konieczną modernizację. Niestety, póki co pod tym względem wciąż jesteśmy o poziom niżej od naszych przeciwników.

Występy w lidze okręgowej z pewnością nie byłyby możliwe bez pomocy Gminy Łużna. Dużym wsparciem dla drużyny jest pomoc firmy Voyager – Pana Władysława i Kamila Wojtarowiczów, a także firmy 3LuxuryApartments Pana Jakuba Rzący oraz firmy Dom-Farb Pana Bogusława Drożdża. Zespół kierowany jest przez Prezesa Klubu Pana Jacka Piecucha, który był z nami na każdym meczu domowym, jak i wyjazdowym. Pomocą zawsze służy również Grzegorz Kosiński, zawodnicy trenują zaś na co dzień pod okiem trenera Rafał Łażeńskiego.

Wszystkim kibicom dziękujemy za rundę jesienną i mówimy do zobaczenia na wiosnę!

tekst: Krystian Bystrowicz