Zobacz również: Bobowa24.pl
10 lutego 2015 || Mateusz Książkiewicz || W kategorii: Edukacja, Kultura, Łużna
Dzień Babci i Dziadka w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 w Łużnej (TV)
Dzień Babci i Dziadka w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 w Łużnej (TV)

Tydzień temu, 3 lutego br. w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 w Łużnej odbyła się uroczystość Dnia Babcia i Dziadka. Dla seniorów oraz przybyłych gości zaplanowano występy dzieci, które chętnie prezentowały swoje talenty.

Na szkolne święto przybył Krzysztof Kotowicz, przewodniczący Rady Gminy Łużna oraz radna Barbara Bielakiewicz. Wielu dziadków nie kryło wzruszenia występami swoich wnucząt a różnorodny program artystyczny skupiał uwagę na najmłodszych.

– Uroczystości z okazji dnia babci i dziadka odbywają się co roku i jest już to wieloletnia tradycja szkoły – mówi Izabela Szuwalska dyrektorka zespołu. Zawsze miała taką formę jak dziś, zapraszamy wszystkich dziadków, wszystkie babcie i nie ukrywam, że przychodzą licznie. Bardzo chętnie odwiedzają mury szkoły, w której oni sami kiedyś pobierali edukację. Oglądają co się w szkole zmienia, z wielką radością oglądają występy swoich wnucząt. Oczywiście później po części artystycznej jest z reguły spotkanie integracyjne przy kawie, ciastku. Jako szkoła chcemy pokazać co się w niej dzieję, czym się nasze dzieci zajmują, jakie mają talenty i co potrafią. Angażują się w to wszyscy nauczyciele bo szkoła jest mała, grono jest nie liczne, wiec każdy nauczyciel musi się włączyć w organizację i przygotowanie tej uroczystości. Za część artystyczną w tym roku odpowiada pani Bernadeta Kuś Baran, która prowadzi szkolne koło teatralne i pani Agata Świniarska i bardzo im dziękuję za przygotowanie tego występu.

Kilka słów komentarza na temat wydarzenia powiedział naszemu portalowi Krzysztof Kotowicz, przewodniczący Rady Gminy Łużna: – Był to dla mnie przede wszystkim zaszczyt uczestniczenia w tak ważnym wydarzeniu. Docenienie babci, dziadka, wyciągniecie ich przez dzieci z domów to jest też pewien rodzaj święta, że mogą tu przyjść. Chcę podkreślić, że w naszych tradycjach polskich przez długie lata był model wielopokoleniowy: dzieci, wnuki, babcie, dziadkowie. W naszym społeczeństwie, kulturze to się sprawdzało. Dziadkowie opiekowali się wnukami gdy rodzice pracowali, później wnuki oraz dzieci opiekowali się tymi dziadkami jeżeli się gorzej poczuli. Fajnie się to zazębiało, wynikało to z jednej strony ze względu ekonomicznych ale z drugiej strony ta więź pokoleniowa ta tradycja szacunek dla starszych był  i jeszcze wciąż u nas jest. Napotykamy taki problem, że wiele młodych ludzi dzisiaj wyjeżdża za granice stąd są takie luki w tych wielopokoleniowych rodzinach. Pragnę zwrócić uwagę, że występ tych dzieci młodszych jak i starszych był bardzo ciekawy. Mogliśmy zaobserwować tutaj muzykę, koncert życzeń, był także humor jak i teatr. W ten sposób rodzą się talenty. Być może za kilka lat zasilą, a może już wnet, działalność gminnego domu kultury oraz lokalne zespoły teatralne, muzyczne czy nawet kabaretowe.