
W minioną niedzielę w Woli Łużańskiej zdecydowanie nie było cicho. Ryk silników, szybkie przejazdy i walka, w której znaczenie miały nawet ułamki sekund – tak wyglądała trzecia runda Mistrzostw Galicji w Sprincie 2026. Do rywalizacji przystąpiły 34 załogi, a na trasie można było zobaczyć zarówno mocne Subaru i Mitsubishi, jak i znacznie mniejsze samochody walczące o zwycięstwa w swoich klasach.
W niedzielę, 30 sierpnia Wola Łużańska po raz kolejny przyciągnęła miłośników czterech kółek. Wszystko za sprawą LETNIEGO Sprintu Wola Łużańska 2026, organizowanego przez Automobilklub Biecki. Tegoroczne zawody były trzecią rundą Mistrzostw Galicji w Sprincie.
Na liście zgłoszeń znalazły się 34 załogi, wśród których byli przedstawiciele m.in. Automobilklubu Bieckiego, Automobilklubu Stomil Dębica, Automobilklubu Krakowskiego oraz Automobilklubu Małopolskiego Krosno.

Cztery próby i sekundy decydujące o wszystkim
Zawodnicy mieli przed sobą cztery próby sportowe. Każdy kolejny przejazd oznaczał możliwość urwania cennych sekund, ale też ryzyko błędu, który mógł przekreślić szanse na dobry końcowy rezultat.
Rywalizacja odbywała się na zabezpieczonych fragmentach dróg Wola Łużańska – Nowa Wieś oraz Wola Łużańska – Szalowa, które na czas zawodów zostały wyłączone z normalnego ruchu.
Nie brakowało przy tym samochodów, które już samym pojawieniem się na trasie przyciągały uwagę kibiców. W Woli Łużańskiej można było zobaczyć m.in. Subaru Imprezy, Mitsubishi Lancera, Seata Leona Cuprę, Volvo S60, Forda Focusa czy BMW E36.
Sprint nie był wyłącznie pojedynkiem najmocniejszych maszyn. Licznie reprezentowane były również niższe klasy. Do rywalizacji ruszyły m.in. Hondy Civic, Peugeoty 206 i 106 Rallye, Renault Clio, Volkswagen Polo, Mazda 323F czy Fiat Punto Sporting. Pięć załóg rywalizowało natomiast w osobnej klasie FIAT.
Ford Focus najszybszy w Woli Łużańskiej
Po zakończeniu wszystkich prób na najwyższym stopniu podium klasyfikacji generalnej stanęli Mateusz Bieniek i Damian Rynkal. Załoga Forda Focusa uzyskała łączny czas 3:46,98.
Drugą lokatę wywalczyli Dawid Majerski i Maria Majerska w Volkswagenie Polo. Do zwycięzców stracili 6,71 sekundy, kończąc zawody z wynikiem 3:53,69.
Na trzecim miejscu znaleźli się David Kramarz i Sylwia Garycka. Załoga Peugeota 206 uzyskała czas 3:56,25, tracąc do liderów 9,27 sekundy.
Niewiele do podium zabrakło Albertowi i Alicji Florkiewiczom. Ich Subaru Impreza zakończyło zawody na czwartej pozycji z wynikiem 3:57,14. Piąte miejsce przypadło Dariuszowi Pietruszewskiemu i Grzegorzowi Małozięciowi w Mitsubishi Lancerze – 3:57,72.
Co ciekawe, to właśnie Albert Florkiewicz zanotował najszybszy pojedynczy przejazd całych zawodów. Podczas drugiej próby uzyskał czas 1:14,84.
Zwycięstwa nie tylko w klasyfikacji generalnej
Oprócz walki o najlepszy wynik całych zawodów kierowcy rywalizowali również w poszczególnych klasach.
W klasie 1 najlepsi byli triumfatorzy klasyfikacji generalnej – Mateusz Bieniek i Damian Rynkal w Fordzie Focusie. Klasę 2 wygrali Krzysztof Witkoś i Paweł Gadzała, którzy za kierownicą BMW 318TI uzyskali czas 3:59,81.
W klasie 3 ze zwycięstwa cieszyli się Dawid Majerski i Maria Majerska w Volkswagenie Polo, a w klasie 4 najlepsi okazali się Mateusz Zagórski i Wiktor Kosiek w Hondzie Civic z wynikiem 4:03,37.
Osobna walka toczyła się w klasie FIAT. Tutaj pierwsze miejsce zajęli Adrian Sajdak i Adrian Grzenia, którzy Fiatem Seicento uzyskali łączny czas 4:15,56.
34 załogi na starcie, nie wszystkie dotarły do mety
Rywalizacja pokazała również mniej przewidywalną stronę sportów motorowych. Nie każdej z załóg udało się ukończyć niedzielne zmagania.
Do zawodów zgłoszono 34 załogi, natomiast w końcowej klasyfikacji generalnej sklasyfikowano 28. Z rywalizacji odpadli Tomasz i Agnieszka Pitalowie, Adrian Lisowiec i Damian Walawski, Łukasz Przepióra i Olaf Świątkowski, Marek Pacholarz i Barbara Skawińska-Folta oraz Ernest Niemiec i Szymon Makowski.
Szybka jazda, ale nie na publicznej drodze
Takie zawody mają jeszcze jeden istotny wymiar. Pozwalają kierowcom sprawdzić swoje możliwości nie w zwykłym ruchu drogowym, ale podczas zorganizowanej rywalizacji na odpowiednio zabezpieczonej trasie.
Formuła sprintów daje możliwość startu również kierowcom-amatorom, oczywiście po spełnieniu wymagań przewidzianych regulaminem zawodów. Dzięki podziałowi na klasy obok znacznie mocniejszych konstrukcji mogą rywalizować także właściciele mniejszych i zdecydowanie bardziej popularnych samochodów.
Niedzielne zawody pokazały, że zainteresowania taką formą motorsportu w regionie nie brakuje. 34 zgłoszone załogi, kilka klas, cztery próby i niewielkie różnice czasowe w czołówce przełożyły się na kilka godzin sportowej rywalizacji.
Dla zawodników była to jednocześnie kolejna okazja do zdobycia punktów w Mistrzostwach Galicji w Sprincie 2026. Po rywalizacji w Woli Łużańskiej za nimi są już trzy rundy tegorocznego cyklu.
Sponsorzy działu sportowego: Gospodarstwo Pasieczne „Sądecki Bartnik”, Stacja Paliw Szpila, Firma „KIPIEL” – usługi remontowo-budowlane, Usługi Transportowe i Komunalne Szpila, Libropol – wynajem busów i autokarów, Auto-Complex – Twój Dealer Samochodowy, JS Konstrukt, Kanciapa Barber, AF Konstrukcje Filipowicz, Budownictwo Filipowicz, O1E – Agencja Reklamowa.
Fot. Łużna24

































































































