
Na niedzielny mecz do Zagórzan drużyna z Łużnej pojechała w mocno osłabiona. Przez szereg niesprzyjających zdarzeń w spotkaniu tym nie wystąpili Tomasz Marynowski, Jakub Brach, Jacek Rura czy Marcin Dywan. Niewątpliwie wpłynęło to na niekorzystny dla LKS Voyager Łużna wynik.
Drużyna z Zagórzan to doświadczona ekipa, mająca w swoich szeregach graczy, którzy w przeszłości grali w wyższych ligach. Mowa tu przede wszystkim o Wacławiku, Greli, Szarym czy Krynickim.
Już sam początek spotkania wskazywał, że będzie to mecz walki, w którym o punkty będzie bardzo trudno. W pierwszych minutach meczu inicjatywę przejęli gospodarze. Szczególnie aktywni byli Szymczyk i Grela, którzy sprawiali sporo trudności naszej defensywie. Łużna swoich szans szukała w szybkich kontrach i indywidualnych akcjach. Bardzo starał się Piotr Marynowski, jednak trudno było mu przedostać się przez doświadczoną obronę gospodarzy. Po ostrym faulu jednego z graczy z Zagórzan na Krystianie Bystrowiczu sędzia podyktował rzut wolny, jednak strzał wspomnianego już Piotra Marynowskiego przeszedł nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Krynickiego. Po tej sytuacji dobra akcja Zagórzan sprawiła, że oko w oko z Jarosławem Porębą stanął Konrad Grela. Nasz bramkarz próbując ratować sytuację sfaulował napastnika gospodarzy i sędzia wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Szymczyk, który pewnym strzałem wyprowadził Zagórzany na prowadzenie. Dosłownie dwie minuty później po wydawać się mogło niegroźnej sytuacji, napastnik gospodarzy oddał precyzyjny strzał w kierunku krótkiego słupka i Jarosław Poręba musiał drugi raz w tym meczu wyciągać piłkę z siatki. Do przerwy Zagórzany prowadziły z Voyagerem Łużna 2:0.
Na początku drugiej połowy kontuzji mięśniowej doznał Piotr Marynowski i nie mógł on kontynuować gry. Nasza drużyna nie podawała się, próbowała ambitnie grać, jednak w tym meczu gospodarze byli drużyną lepszą. Potwierdziła to trzecia bramka dla Zagórzan. Konrad Grela został obsłużony precyzyjnym dośrodkowaniem z lewej strony boiska, napastnik gospodarzy przyjął piłkę na 11 metrze i precyzyjnym strzałem nie dał szans naszemu bramkarzowi na interwencję. W ostatnich 20 minutach wiadome było już, że Zagórzany zdobędą w tym meczu komplet punktów. Łużna starała się o honorowego gola, jednak sztuka ta nie powiodła się. Gospodarze do ostatniej minuty kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Ostatecznie Zagórzany pewnie wygrały z Voyagerem Łużna 3:0.
W niedzielnym meczu wygrała niewątpliwie lepsza drużyna lepsza. LKS Łużna nie pozostaje nic innego jak ciężko trenować i mocno mobilizować się przed każdym kolejnym spotkaniem. Następna okazja do odegrania się i pokazania swoich możliwości już za tydzień – w niedzielę o godzinie 11:00 na stadionie w Łużnej nasi piłkarze spotkają się z KS Ropą.
LKS Zagórzany – LKS Voyager Łużna 3:0 (2:0)
Skład: Jarosław Poręba, Dawid Wąsik, Wojciech Pater, Rafał Łażeński, Wojciech Gucwa, Krystian Bystrowicz, Marcin Zięba, Konrad Drożdż, Krystian Świerczek, Piotr Marynowski, Grzegorz Kosiński


























