
Ponad 65 pielgrzymów z terenów naszej gminy dotarło wczoraj po 9 dniach marszu XXXI Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej do Częstochowy. Wierni dekanatu łużniańskiego pokonywali trasę wraz z grupą 14 pod wezwaniem Św. Świerada (Dolina Ropy).
W trzydziestą pierwszą Pieszą Pielgrzymkę Tarnowską na Jasną Górę wyruszyło ok. 8700 osób, tegorocznym hasłem pielgrzymki było: „Być solą Ziemi”. Pątnicy wyruszyli na szlak w zeszłą sobotę (17 sierpnia) z placu Katedralnego w Tarnowie, w ciągu 9 dni pokonali ponad 200km. Ze względów organizacyjnych pielgrzymka podzielona jest na dwie części oraz dwadzieścia sześć grup. Osoby z Łużnej, Szalowej, Mszanki, Woli Łużańskiej oraz okolic najczęściej pielgrzymują z grupą 14. Podobnie jak w zeszłym roku ich przewodnikiem jest ks. Krzysztof Mirek z parafii Szymbark.
Każdy powinien chociaż raz przeżyć takie rekolekcje w drodze – mówi Michalina Mucha, która do Częstochowy podąża już po raz siódmy. Wiadomo są i trudy takiej drogi jak upał czy deszcz, ale z pomocą Bożą wszystko można przetrwać.
Z tegoroczną „czternastką” pielgrzymowało 165 osób, w tym 5 księży, 5 kleryków, 2 diakonów oraz 2 siostry zakonne. Większość pielgrzymów w grupie św. Świerada stanowili mieszkańcy Szalowej bo aż 50 osób, mniejsza ilość wiernych była z Łużnej (3 os.), Woli Łużańskiej (2 os.) oraz Mszanki (4 os.). Najstarszym pielgrzymem była 83-letnia Maria Obrzut z Hańczowej, najmłodszym ośmioletni Szymon Szura z Szalowej.
Naszą grupę odwiedziliśmy w piątym dniu PPT, tuż po godzinie 8.00 zastaliśmy ich na Mszy Świętej w Charsznicy. Była to miejscowość na ok. 110 kilometrze całej trasy tarnowskiej pielgrzymki.
Wśród grupy panuje pielgrzymkowa atmosfera – mówi ks. Marian Wójcik proboszcz z Szalowej, który wędruje razem z pątnikami. Pierwszy trzy dni były naprawdę bardzo ciężkie, pomimo ogromnego upału idziemy dalej. Z Szalowej idzie dość spora liczba osób jednak z innych parafii naszego dekanatu jest bardzo mało pielgrzymów, jedni się boją innym po prostu się nie chce. Wcześniej na pielgrzymkach brakowało wody a noclegi były tylko w stodołach, dzisiaj wraz z pielgrzymami wędruje całe zaopatrzenie.
Jesteśmy bardzo rozśpiewani i rozmodleni, trzymamy się razem w grupie dzięki czemu panuje miła atmosfera – dodaje kleryk Krystian Nidecki.
Warto dodać, że spośród osób podążających z grupą 14 św. Świerada (Dolina Ropy) aż pięciu młodych ludzi śpiewa w pielgrzymkowej scholi (kl. Krystian Nidecki, kl. Damian Śliwa, Maria Dziedzic, Faustyna Szura, Kinga Szura).


































































































































































