
Sześć grup w których łącznie kolędowało około pięćdziesięciu uczniów wraz z opiekunami odwiedziło domy w Szalowej i Bieśniku. Tegoroczne hasło kolędników misyjnych to „Samu Bana Ke Kuha” tzn. by dzieci mogły usłyszeć. Wszystkie ofiary przekazane do puszek trafią do głuchoniemych dzieci w Kamerunie oraz chorych w Republice Środkowoafrykańskiej.
Mali misjonarze zostali uroczyście rozesłani 6 stycznia br. w Święto Trzech Króli. Kolędowanie Misyjne odbywa się od ponad 20 lat, pod patronatem Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. W każdej z grup kolędnicy byli odpowiednio przebrani m.in. za małego mieszkańca Afryki i Ameryki Południowej, a w krótkich scenkach opowiadali o losie dzieci w dalekich krajach, którym chcą pomóc. W poprzedniej edycji wzięło łącznie udział prawie 20 tys. dzieci. Odwiedziły one ok. 141 tys. rodzin. Dzieci zebrały ponad 1 mln 300 tys. zł.
W kolędowanie zaangażowani byli uczniowie Zespołu Szkół w Szalowej oraz Szkoły Podstawowej w Bieśniku. W przygotowaniu pięknych i barwnych strojów a także wyćwiczeniu scenki pomagały uczące w szkole katechetki oraz ksiądz katecheta Piotr Barczyk.
Dzieci były bardzo zaangażowane w kolędowanie misyjne – mówi ks. Piotr Barczyk, katecheta z Szalowej. Z wyjątkową życzliwością kolędników przyjmowali mieszkańcy Bieśnika. Niejednokrotnie całe rodziny, które chodziły czy też podwoziły dzieci do następnych domostw.
















