
Okres świąt Bożego Narodzenia to czas kiedy nasze domostwa odwiedzają kolędnicy. Młodzież, który spotyka się w szalowskiej „Starej Plebani” pod czujnym okiem ks. Piotra Barczyka postanowiła podjąć trud kolędowania a zebrane ofiary przeznaczyć na „swój dom” – swoją świetlicę.
Jak zerkniemy kilka lat wstecz budynek starej plebani pamiętamy jako niszczejący obiekt. Gdy w parafii pw. Św. Michała Archanioła w Szalowej pojawił się ks. Piotr – katecheta sytuacja zaczęła się zmieniać, bowiem pojawił się pomysł by nieużywaną plebanię przeznaczyć dla młodzieży. Wyremontować, wyposażyć by młodzi ludzie mieli gdzie spędzać wolne wieczory czy wakacyjne dni. Inicjatywa szybko nabrała rozpędu, początkowo dzięki rodzicom jak i osobom o ogromnym sercu. Od pewnego czasu o swoje miejsce, o swój kąt „walczy” także młodzież. W zależności od pory roku czy okresu w liturgii organizuje różne akcje m.in. sprzedaż stroików, palm wielkanocnych. Ponieważ okres wspomnienia Bożego Narodzenia jeszcze trwa, w ostatnich dniach grupa młodych osób wraz z ks. katechetą udała się z tradycyjną kolędą.
– Działanie młodzieży udowadnia jak bardzo chcą walczyć o miejsce, w którym mogą wspólnie przebywać – mówi ks. Piotr Barczyk, katecheta parafii Szalowa. Jeśli tylko mają czas i nie muszą w tym czasie wykonywać innych obowiązków jak chociażby odrabianie lekcji to bardzo chętnie ruszają z kolędą. Warto podkreślić, że bardzo wspaniała jest gościnność szalowskich gospodarzy. Wręcz pytają kiedy przyjdziemy, czemu nie przyszliśmy jeśli opuściliśmy jakiś dom dlatego od jakiegoś czasu zaczęliśmy od drugiej strony wsi, żeby nie było że tylko w jednym miejscu chodzimy. Pewnie nie zdążymy wszystkich odwiedzić ale czynimy co w naszej mocy.
fot. Dominik Gębarowski
















