Zobacz również: Bobowa24.pl
Lokal
1 stycznia 2015 || Mateusz Książkiewicz || W kategorii: Straż pożarna, Wypadki
Mieszkaniec Szalowej zginął w płomieniach
Mieszkaniec Szalowej zginął w płomieniach

Tuż po godzinie 12, 1 stycznia br. doszło do dramatycznego zdarzenia w Szalowej. Małżeństwo przejeżdżające pobliską drogą zobaczyło płonącego człowieka. Pomimo natychmiastowej pomocy, lekarz pogotowia mógł stwierdzić wyłącznie zgon 60-letniego mężczyzny. 

– O 12.15 otrzymaliśmy zgłoszenie, że przed budynkiem w miejscowości Szalowa leży mężczyzna. Po przybyciu stwierdzono, że ciało w znacznym stopniu jest zwęglone a poparzenia wynoszą ponad 60% – mówi Dariusz Surmacz, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Gorlicach. Na miejscu obecny był zespół pogotowia medycznego, prokurator, grupa dochodzeniowo-śledcza, policja oraz dwa zastępy strażackie. Działania strażaków polegały na sprawdzeniu budynków czy nie ma w nich źródeł ognia. Po 3 godzinach powrócono do bazy.

– Informacje o zdarzeniu otrzymaliśmy od Centrum Powiadamiania Ratunkowego – dodaje asp. Grzegorz Szczepanek rzecznik gorlickiej policji. W płomieniach zginął 60-letni mężczyzna, mieszkaniec Szalowej. Lekarz pogotowia mógł stwierdzić tylko zgon. Policjanci ustalili dwóch świadków tego zdarzenia, było to małżeństwo, które przejeżdżało pobliską drogę i zauważyli płonącego człowieka. Zatrzymali się chcąc udzielić pomocy, ugasili, natomiast nie zdołali go uratować. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, prokurator, lekarz medycyny sądowej jednak do chwili obecnej nie udało się ustalić bezpośredniej przyczyny zapłonu. Najprawdopodobniej do zapalenia się mężczyzny mogło dojść w garażu. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

Ciało decyzją prokuratora zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, prawdopodobnie zostaną powołani biegli w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.