
Czas żniw i zbiorów w większości już za nami. Rolnicy kultywując zwyczaj uczcili koniec tego pracowitego okresu dożynkami gminnymi w Biesnej, dziękując tym samym Matce Bożej Zielnej za zebrane plony.
Przedwczoraj w wielu wsiach naszego kraju organizowane zostały Dożynki – imprezy dziękczynne za coroczne zbiory. W tym roku miejscem spotkania rolników z terenu gminy Łużna była Biesna. Uroczystość Dożynkową rozpoczęła się od polowej Mszy Świętej celebrowanej przez ks. Wojciecha Wątrobę z Siedlisk i ks. prałata Józefa Zabrzeńskiego z Łużnej. Następnie odbyła się część obrzędowa, którą poprowadził dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Łużnej Henryk Waląg. Kobiety z kół i stowarzyszeń oraz druchowie OSP prezentowali wykonane przez siebie wieńce żniwne, bochenki dożynkowe oraz przeróżne wiązanki z plonów i ziół z gminy Łużna.
Kolejnym punktem imprezy było wręczenie kołaczy dożynkowych oraz książeczek promujących wieś Biesną i historię 100 lecia Szkoły Podstawowej. Na zakończenie części obrzędowej zaprezentowany został wiersz autorstwa pana radnego Krzysztofa Brońskiego.
Część artystyczną otworzyła Orkiestra Dęta z Siedlisk. Po koncercie zgromadzoną publikę zabawiała „Ferajna Makuli” – śląska grupa estradowa, która swoim niezwykłym repertuarem rozśmieszyła wszystkich do łez. Na zakończenie Dożynek odbyła się zabawa taneczna, która potrwała do późnych godzin nocnych a o oprawę muzyczną zadbał zespół Bayer MAX. Oprócz części artystycznych na przybyłych czekały również wystawy haftu szydełkowego i wisiorków, degustacja potraw regionalnych z Biesnej, malowanie twarzy oraz wesołe miasteczko.
– Dożynki w miejscowości Biesna organizowane są już po raz drugi w historii gminy Łużna – mówi z dumą Małgorzata Karaś sołtys wsi Biesna. Jest to dla nas wielki sukces, który przyczynia się do promocji naszej wsi. Bardzo cieszy nas fakt, że są tutaj osoby z urzędu województwa, posłowie i zaproszeni goście. […] Bardzo doceniam pracę rolników i doskonale wiem co to znaczy, gdyż od najmłodszych lat pracuję właśnie na roli. Trzeba włożyć naprawdę dużo wysiłku, by nie zabrakło chleba. Jeżeli chodzi o plony to ten rok był zadowalający. Możemy dziękować Bogu za to, że nie dotknęła nas żadna klęska, żadna nawałnica z czym musiała się zmagać reszta kraju. Myślę, że w tym roku dla wszystkich tego chleba wystarczy.
Na temat tegorocznych dożynek gminy Łużna w Biesnej wypowiedział się również starosta powiatu gorlickiego Mirosław Wędrychowicz: – Piękna uroczystość w Biesnej, okazja do podziękowania dla wszystkich rolników, sadowników i wszystkich związanych z branżą rolną z terenu gminy Łużna. Powiat Gorlicki bardzo pozytywnie ocenia sytuację na wsi w tej gminie. Cieszy fakt, że polska wieś pięknieje, widać bardzo duże zaangażowanie sołtysów, rad sołeckich, a przedewszytkim wójta gminy Łużna i samorządu gminy z panią przewodniczącą Marią Myśliwiec na czele. Jest to również zasługa również funduszy europejskich, widać ze samorządowcy i rolnicy potrafią aktynie z nich korzystać. W tym roku podczas zbiorów cieszyliśmy się piękną pogoda, można powiedzieć, że za dużo słońca a trochę za mało wody, więc te plony może nie są tak bardzo obfite jak w latach ubiegłych, ale pamiętajmy, że aura nas oszczędziła. Uniknęliśmy na szczęście bardzo trudnych sytuacji powodziowych oraz nadmiernych opadów deszczów, które na pewno były by w swoich skutkach o wiele gorsze.

























































































































































