
W na przełomie stycznia oraz lutego odbyły się zebrania sprawozdawcze za ubiegły rok we wszystkich jednostkach OSP z terenu gminy Łużna. Była to świetna okazja do podsumowań działań z 2014 roku oraz dyskusji nt. bezpieczeństwa mieszkańców.
Na prawie wszystkich spotkaniach zebrali się nie tylko strażacy danych jednostek ale również komendant gminny, prezes Gminnego ZOSP RP, wójt, radni oraz sołtysi. Przyglądając się poszczególnym statystykom warto podkreślić, że w zeszłym roku strażacy jednostek OSP na terenie gminy wyjeżdżali aż 167 razy z czego 134 to miejscowe zagrożenia, 31 pożary oraz 2 fałszywe alarmy. Niestety wzrost ilości interwencji odnotowano nie tylko w gminie Łużna ale także powiecie gdzie średnio strażacy interweniowali co 5h i 20minut ratując tym samy mienie o wartości prawie 15 mln złotych (w skali powiatu).
– Jestem po kolejnych zebraniach sprawozdawczych za 2014 rok poszczególnych jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej – mówi Kazimierz Krok, wójt gminy Łużna. Tak jak mówiłem na zebraniach funkcjonowanie Ochotniczej Straży Pożarnej na terenie poszczególnych miejscowości naszej gminy jest dla przeciętnego mieszkańca bardzo ważne ponieważ co prawda technika idzie mocno do przodu ułatwiając nam życie ale tym sposobem niesie dosyć duże zagrożenia. Zmieniające się warunki pogodowe w ostatnim okresie czasu powodują często, że niezbędna jest pomoc OSP. Z mego punktu widzenia na dzień dzisiejszy na 6 jednostek OSP w gminie jesteśmy w miarę dobrze wyposażeni. Mam tutaj na myśli między innymi samochody bojowe. W 4 jednostkach są samochody bojowe typu średniego natomiast w dwóch jednostkach podlegających Krajowemu Systemowi Ratowniczo-Gaśniczego są dwa wozy bojowe typu średniego w Szalowej oraz trzy w Łużnej, dwa średnia i jeden lekki. Jak widać zasadnicze wyposażenie jest natomiast trzeba je uzupełniać. Jak przekonałem się na zebraniach strażackich jak i podczas rozmów pojawił się problem aparatów tlenowych. Wiemy, że domy, które ulegają pożarom są nowoczesne. Bardzo często w ich wnętrzu znajduje się wyposażenie wyprodukowane z różnego rodzaju materiałów oraz tworzyw sztucznych stąd wejście strażaka bez tego typu ochrony górnych dróg oddechowych jest nie możliwe. Żeby udzielić osobie poszkodowanej czy wewnątrz znajdującej się pomocy nieodzowne jest wyposażenie druhów w aparaty tlenowe. To było by w najbliższym czasie takim zadaniem numer 1. Łużna ma, Szalowa praktycznie też, pozostaje reszta jednostek, które trzeba by było w przyszłości wyposażyć. Z tym, że koszt wyposażenia jest dosyć drogi, potem trzeba opłacić za jego utrzymanie i jest to kwota 3500 zł.
Korzystając z okazji zapytaliśmy wójta o to czy Urząd aplikował w programie Małopolskie Remizy: – W ubiegłym roku dostaliśmy 40 tysięcy złotych, w tym roku przyszło pismo gdzie informuje nas Urząd Marszałkowski o możliwości składania wniosku i myślę, że będzie składany pod kątem budowy remizy w Biesnej. Przy czym to jest kropla w morzu, nawet i oceanie, ponieważ koszt całkowity budowy to kwota około 4 mln złotych a uzyskanie 40 czy 50 tysięcy nie jest jakimś dużym dofinansowaniem
Na większości zebrań druhowie dzieli się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi planów inwestycji oraz zadań związanych z działalnością Ochotniczych Straży Pożarnych na obecny rok. Jak powiedział wójt podczas spotkań, kwota pozyskanych przez niego środków zewnętrznych na cele OSP może być mniejsza, bowiem czuje się zlekceważony oraz niedoceniony przez Radę Gminy Łużna. Przypomnijmy chodzi o uchwałę z dn. 10 grudnia o ustaleniu wynagrodzenia Wójta, w której to radni obniżyli pensję w nowej kadencji o około 800zł netto względem poprzedniej.
Podczas zebrania w OSP Łużnej, zebrani na sali strażacy podjęli decyzję o utworzeniu Klubu Honorowych Dawców Krwi przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Łużnej. Wszystkich chętnych proszą o kontakt.








































